Definicja
Narzut to ile doliczyłeś do kosztów. Marża to jaka część Twojej ceny to zysk.
To nie jest to samo. 50% narzutu to nie 50% marży, to 33%. Ten błąd kosztuje firmy budowlane tysiące złotych rocznie. I nie chodzi o to że ktoś nie umie liczyć, tylko że te dwa słowa brzmią podobnie a oznaczają zupełnie co innego.
Wzory
| Wzór | Przykład | |
|---|---|---|
| Narzut | (Cena - Koszt) / Koszt × 100% | (15 000 - 10 000) / 10 000 = 50% |
| Marża | (Cena - Koszt) / Cena × 100% | (15 000 - 10 000) / 15 000 = 33% |
Ten sam projekt, te same pieniądze. Ale 50% vs 33% to przepaść. Jeśli myślisz że masz 50% marży a masz 33%, to na projekcie za 100 000 zł brakuje Ci 17 000 zł w kalkulacji. Rocznie przy 10 projektach to 170 000 zł, które “gdzieś znikają.”
Tabela przeliczeniowa
| Narzut | Marża | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| 20% | 16,7% | Za mało. Nie pokryjesz kosztów firmy, pracujesz na styk |
| 25% | 20,0% | Minimum dla jednoosobowej firmy bez pracowników |
| 30% | 23,1% | Dolna granica. Jeden zły projekt i jesteś pod kreską |
| 35% | 25,9% | OK jeśli masz małą firmę i niskie koszty stałe |
| 40% | 28,6% | Zdrowy poziom dla firmy 2-5 osób |
| 50% | 33,3% | Dobry poziom. Zostaje bufor na błędy i inwestycje |
| 65% | 39,4% | Dla średniej firmy z biurem, leasingiem, magazynem |
| 80% | 44,4% | Dla dużej firmy z pełną infrastrukturą i zespołem |
Benchmarki per wielkość firmy budowlanej
| Typ firmy | Narzut | Marża | Typowy zysk netto |
|---|---|---|---|
| Jednoosobowa działalność | 25-40% | 20-29% | 8-15% |
| Mała firma (2-5 osób) | 35-50% | 26-33% | 8-12% |
| Średnia firma | 45-65% | 31-39% | 10-15% |
| Duża firma | 55-80% | 35-44% | 10-18% |
Średnia branżowa marża netto w budownictwie: 5,3%. To znaczy że na każde zarobione 100 000 zł zostaje 5 300 zł. Reszta idzie na materiały, robociznę, koszty firmy. Jeśli masz poniżej, pracujesz ciężko za bardzo mało. Zdrowy cel: 10-15% netto.
Jak to wygląda na prawdziwym projekcie
Marek ma firmę remontową, 5 osób. Dostaje zlecenie na remont mieszkania 65m² za 120 000 zł.
Jak Marek liczy (niepoprawnie)
- Materiały: 48 000 zł
- Robocizna ekipy: 32 000 zł
- “Zostaje mi”: 120 000 - 80 000 = 40 000 zł (33% “marży”)
Marek myśli że zarobił 40 000 zł. Mówi żonie że ma 33% marży. Świetnie, prawda?
Co Marek pomija w kalkulacji
- ZUS za siebie: 1 600 zł/msc × 2 miesiące = 3 200 zł
- Leasing busa: 2 800 zł/msc × 2 = 5 600 zł
- Ubezpieczenie OC firmy + NNW: 800 zł/msc × 2 = 1 600 zł
- Paliwo (dojazdy): 1 800 zł/msc × 2 = 3 600 zł
- Księgowość: 600 zł × 2 = 1 200 zł
- Telefony, narzędzia, amortyzacja: 1 500 zł × 2 = 3 000 zł
- Czas Marka na wycenę, nadzór, zakupy: ~40h × 150 zł = 6 000 zł
Razem koszty pośrednie: 24 200 zł
Realny zysk Marka: 40 000 - 24 200 = 15 800 zł. Na 2 miesiące pracy. To jest 7 900 zł/miesiąc. Nie 40 000 zł jak mu się wydawało.
Realna marża netto: 15 800 / 120 000 = 13,2%. Nie 33%.
I to jest jeszcze dobry scenariusz. Jeśli projekt się przeciągnął o tydzień, jeśli klient poprosił o poprawki za darmo, jeśli materiały podrożały po wycenie, to z tych 15 800 zł zostaje 8 000. Albo mniej.
Najczęstsze błędy
1. Mylenie narzutu z marżą
To jest ten sam Marek z góry. Mówi “nakładam 50% marży”. W rzeczywistości nakłada 50% narzutu, jego realna marża to 33%. Po odjęciu kosztów pośrednich zostaje mu 13%. A myśli że ma 33%.
Różnica: 120 000 zł × (33% - 13%) = 24 000 zł na jednym projekcie. Tyle Marek “traci” nie dlatego że źle pracuje, ale dlatego że myli dwa słowa.
2. Narzut liczony na czuja, bez rozbicia kosztów
Krzysztof nakłada 50% narzutu na materiały i robociznę. Ale ten narzut wziął z przyzwyczajenia, nie z kalkulacji. Nie rozbił kosztów pośrednich: ZUS, ubezpieczenie OC, paliwo, amortyzacja sprzętu, telefon, biuro. Te koszty zjadają 15-25% przychodu.
Jego “50% narzutu” w rzeczywistości daje 25-30% po uwzględnieniu wszystkiego. Na papierze wygląda dobrze. Na koncie bankowym na koniec roku jest pusto.
3. Cena oparta na “co inni biorą” zamiast na danych
Ireneusz wycenia ocieplenia po 233 zł/m². Rynkowa stawka w jego regionie: 269 zł/m². Zaniża o 15%, bo ustala cenę na podstawie “co inni biorą” zamiast na podstawie własnych danych.
Ale “inni” mogą mieć zupełnie inne koszty. Mniejszy ZUS (jednoosobowa), brak leasingu (stary sprzęt), brak ubezpieczenia (ryzykanci). Kopiując ich cenę z wyższymi kosztami, Ireneusz przez 29 lat w branży zarabia 7 500 zł miesięcznie.
Przy 3 000 m² rocznie ta różnica 36 zł/m² to 108 000 zł, które zostawia na stole. Za te pieniądze mógłby pracować o 2 miesiące krócej albo zatrudnić dodatkową osobę.
Jak liczyć poprawnie
- Policz wszystkie koszty bezpośrednie: materiały + robocizna + sprzęt na konkretny projekt
- Policz miesięczne koszty pośrednie: ZUS, biuro, transport, ubezpieczenie, leasing, telefon, księgowość, amortyzacja
- Podziel koszty pośrednie przez liczbę projektów miesięcznie: jeśli robisz 3 projekty/msc a koszty pośrednie to 30 000 zł, to 10 000 zł na projekt
- Dodaj koszty bezpośrednie + alokowane pośrednie: to jest Twój PEŁNY koszt projektu
- Dodaj narzut od PEŁNEGO kosztu: nie tylko od materiałów i robocizny
- Sprawdź marżę: czy po wszystkim zostaje Ci ≥10% zysku netto? Jeśli nie, cena jest za niska
Brzmi jak dużo liczenia? Wystarczy zrobić to raz porządnie, potem aktualizujesz co kwartał. Albo budujesz system który zbiera dane automatycznie i pokazuje Ci te liczby co tydzień.