Pięć pytań, których nie zadajesz sobie w firmie
Cześć
Znalazłem niedawno tekst Jasona Cohena, który mnie mocno zaintersował.
Teza jest prosta: nie zadajemy sobie w firmie trudnych pytań, bo cały czas gasimy pożary. Pracujemy w biznesie, a nie nad biznesem.
Cohen proponuje pytania ekstremalne. Absurdalne z pozoru, ale właśnie dlatego działają. Odpowiedź na 60% skrajnego scenariusza to często lepsze rozwiązanie niż decyzje podejmowane na gorąco, bez większego zastanowienia.
Przełożyłem pięć jego pytań na Twoją codzienność firmy wykonawczej:
1. Co musiałoby się stać, żebyś brał dwa razy więcej za robotę?
Inny klient? Inna usługa? Inny standard wykończenia? Odpowiedź pokazuje, czego Twoja firma dzisiaj nie robi, a mogłaby. Nie podnosisz cen od razu. Zobacz, gdzie jest luka.
2. Gdyby polecenia przestały spływać od jutra, skąd wziąłbyś klientów?
Większość firm wykonawczych osób żyje z poleceń. I wie, że to za mało. Ale plan B nie istnieje. Wypisz trzy realne sposoby. Nie "Instagram". Konkret. Zapyta AI jeśli nie masz pomysłu.
3. Jak prowadziłbyś firmę, gdyby telefon zablokował Ci się na miesiąc?
Jeden z właścicieli firmy wykończeniowej, z którym współpracuje żalił mi się, że poprzedniego dnia odebrał 47 telefonów. Czyli większość swojego dnia spędził na infolinii - dla pracowników i dostawców i klientów, zamiast skupić się na pracy. Ciekawe czy masz podobnie? Co musiałoby się zmienić, żeby ludzie dzwonili do Ciebie dziesięć razy rzadziej?
4. Co może zabić Twoją firmę w ciągu roku?
Spróbuj wypisać pięć rzeczy. Odpada największy klient. Choruje brygadzista. Urząd zablokuje konto. Kumpel, z którym robisz połowę zleceń, wycofuje się. Każdy taki scenariusz wymaga innej decyzji i planów awarynych. Warto to sobie przemyśleć... a czasem uświadomić sobie jak kruchy jest to biznes. No i pomyśleć, jak się na to uodpornić.
5. Gdybyś mógł naprawić w firmie tylko jedną rzecz w tym roku, co to byłoby?
Nie pięć. Jedną. To pytanie zmusza do wyboru. Dopóki próbujesz naprawić wszystko naraz, nie naprawisz niczego.
Na żadne z tych pytań nie musisz odpowiadać w ciągu chwili. One mają Cię zmusić Cię do myślenia. Przetrawienia tego.
Zapisz je w notesie. Wróć za tydzień. Głowa pracuje w tle, nawet jak świadomie o tym nie myślisz.
Piotr
P.S. Oryginalny tekst Cohena jest o startupach SaaS, ale mechanizm ten sam: longform.asmartbear.com/extreme-questions